Przyszłość polskiego przemysłu?
"Dokąd zmierza polski przemysł? Foresight technologiczny" - to
tytuł ogólnopolskiej konferencji, będącej polskim podsumowaniem europejskiego
projektu
"Manufacturing
Vissions"
(Man Vis). W spotkaniu wzięli udział zainteresowani
rozwojem innowacyjności przedsiębiorcy oraz naukowcy z całego kraju i zagranicy.
Konferencja odbyła
się 26 stycznia na Uniwersytecie Łódzkim. Głównym celem obrad było nakreślenie
wizji polskiego przemysł do 2020 r na tle europejskiego foresightu technologicznego
realizowanego w ramach projektu Man Vis, a także pokazanie słabych i mocnych
stron profili innowacyjnego polskiego przemysłu. Trzecim celem spotkania
było przedyskutowanie niezbędnych kierunków przyszłego wsparcia.
Obecny na konferencji Dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego, dr
Andrzej Siemaszko (
zobacz prezentację
) podkreślił w swoim wystąpieniu potrzebę
współpracy z europejskimi Narodowymi Platformami Technologicznymi oraz
aktywnego uczestnictwa w 7 Programie Ramowym Unii Europejskiej. Mówił też
o niezwykle niskim poziomie dofinansowania badań w Polsce. Ubolewał, że
nasi przedsiębiorcy w niedostateczny sposób wykorzystują potencjał studentów.
W Polsce już funkcjonuje 25 platform technologicznych. A to z kolei z punktu
widzenia działalności przedsiębiorstw to bardzo istotne. Firmy współpracujące
w ramach klasterów, same decydują, który z zakładów trzeba doinwestowywać,
by klaster działał sprawnie i był konkurencyjny na rynku europejskim. Ten
zaś jest coraz bardziej zagrożony przez kraje azjatyckie. Dlatego - zdaniem
wielu uczestników konferencji - jedyną możliwością zatrzymania i rozwoju
przemysłu w Polsce jest obudowanie go centrami naukowo-badawczymi. Znakomitym
przykładem działania klasterów był omówiony przez Kristofera Erlandssona (
zobacz prezentację
), wybitnego specjalistę w zakresie analizy klasterowej,
szwedzki region Hudiksvall, gdzie w ciągu kilku lat powstało centrum technologii
światłowodowych. Region ten nie tylko odważnie wykorzystał nowoczesne technologie,
ale też zbudował lobby, w skład którego wchodzą koncerny, ośrodki naukowe
i 1700 małych i średnich przedsiębiorstw. Równie interesujące prezentacje
Profesor Edward Chlebus (
zobacz prezentację
) z Politechniki Wrocławskiej,
koordynator Polskiej Platformy Technologicznej Procesów Produkcji podkreślał,
iż strategicznymi celami działania narodowych platform technologicznych
są: pomoc w rozwoju strategii naukowo-badawczych w państwach członkowskich
UE oraz wyrównywanie dysproporcji w poziomie technologicznym pomiędzy krajami
unijnymi oraz przenoszenie nowych modeli biznesowych do sektora naukowo-badawczego.
Stwierdził, że głównym wyzwaniem dla strefy naukowo-badawczej jest obecnie
orientacja na cały cykl życia produktu, łącznie z odbiorem, przetwarzaniem,
przechowywaniem i utylizacją. Placówki naukowo-badawcze powinny być bardziej
zainteresowane zarabianiem pieniędzy ze współpracy z biznesem. Działalność
platform technologicznych była także głównym punktem
prezentacjiChristosa
Tokamanisa.
Uczestnicy konferencji mogli usłyszeć wiele praktycznych informacji podczas
prezentacjiprof. Carstena Drehera z Niemiec, który w kontekście europejskich
wyników projektu Man Vis przedstawił scenariusze przydatne dla polskich
firm. Mówił o zagrożeniach, które niesie budowanie przewagi konkurencyjnej
firm w oparciu o koszty. Jego zdaniem należy bezwzględnie iść w kierunku
konkurencyjności związanej z innowacyjnością, bo tylko taka będzie efektywna
w najbliższej przyszłości. Wiadomo bowiem ponad wszelką wątpliwość, że
Europa nie wygra wojny cenowej z Azją.
Tymczasem wszedł w życie Krajowy Program Ramowy. Zarówno ten program w
ogóle, jak szczegóły związane z priorytetami w badaniach jest dostępny
w
prezentacji Krzysztofa
Kurzydłowskiego z Ministerstwa Edukacji i Nauki.
- Jeśli to, co usłyszeliśmy podczas konferencji będzie stymulacją dla polskiego
przemysłu, nauki i polityków, to za 10 lat będziemy w znacznie lepszej
sytuacji niż dziś. Jeśli uznamy, że nie mamy się czego obawiać, to najpóźniej
za dekadę będziemy mieli problemy, z którymi obecnie borykają się Niemcy,
Francuzi czy Włosi, a przemysł będzie ulokowany na dalekiej Syberii - przekonuje
prof. Anna Rogut (
zobacz prezentację
) z Centrum Doskonałości Gospodarki
opartej na wiedzy "Knowbase"przy Uniwersytecie Łódzkim.
Organizatorzy liczą, że styczniowa konferencja "Dokąd zmierza polski przemysł?
Foresight technologiczny" będzie inspiracją dla ludzi zaangażowanych w
działalność narodowych platform, a także w działaniach mających na celu
kontynuację
Narodowego Programu Foresightowego, oraz że wyniki dyskusji, a także
efekty projektu Man Vis zostaną wykorzystane w przygotowaniu strategii
dla działania
poszczególnych sektorów polskiej gospodarki. - Chcemy, aby ta wiedza
dała do myślenia politykom, żeby zaczęli poważnie myśleć o przyszłości
naszego
przemysłu - dodaje prof. Rogut -żeby w kontekście europejskiego foresightu
było jasne które sektory będą się rozwijać w najbliższej przyszłości
tak, żeby nie inwestować środków w sposób nieefektywny i w ciemno.
Temat: "DOKĄD ZMIERZA POLSKI PRZEMYSŁ
?
FORSIGHT TECHNOLOGICZNY"